BKP: Niemiecka Droga Synodalna – legalizacja sodomii – precedens drogi do piekła
Możesz obejrzeć to wideo tutaj: https://rumble.com/vvld2v-droga-synodalna.html
https://cos.tv/videos/play/34349170289841152
https://ugetube.com/watch/dvITtDFhMzbLjJQ
https://www.bitchute.com/video/cjTwuR02632V/
W dniach 3-5 lutego 2022 r. we Frankfurcie nad Menem odbyła się synodalna konferencja, która odgłosowała 174 głosami przeciwko 30 błogosławieństwo dla par homoseksualnych. Synodalna konferencja została zatwierdzona przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu, biskupa Bätzinga.
Jaki jest stosunek Pisma Świętego do sodomii?
Sodomia ma dwa korzenie: niewiarę i bałwochwalstwo. „Choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu” (Rz 1,21). Jest to owoc historyczno-krytycznej metody w teologii, opartej na ateistycznej filozofii, która zaprzecza nadprzyrodzonemu. Jeśli chodzi o bałwochwalstwo, to już II Watykański Sobór w deklaracji „Nostra aetate” ustanowił szacunek dla religii pogańskich i ich demonów. Jan Paweł II ucieleśnił ten synkretyzm z pogaństwem w Asyżu w 1986 roku.
Pismo Święte poświadcza: „Zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, czworonożnych zwierząt i płazów” (Rz 1:23). „Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi” (Rz 1:26-28).
Katechizm Kościoła Katolickiego, punkt 1865, stwierdza: „Grzech powoduje skłonność do grzechu; rodzi wadę wskutek powtarzania tych samych czynów. Wynikają z tego niewłaściwe skłonności, które zaciemniają sumienie i zniekształcają konkretną ocenę dobra i zła”.
Punkt 1867 katechizmu mówi: „Tradycja katechetyczna przypomina również, że istnieją grzechy, które wołają o pomstę do nieba. Należy do nich grzech sodomitów”.
Cytat z Pisma Świętego: „Pan rzekł: «Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie.… Czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, czy nie»” (Rdz 18:20-21). „Dwaj aniołowie przybyli do Sodomy… mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi obcować!» …Wtedy ci dwaj mężowie mężczyzn u drzwi domu porazili ślepotą. Potem rzekli do Lota:: „Mamy bowiem zamiar zniszczyć to miasto, ponieważ oskarżenia przeciw niemu do Pana tak się wzmogły, że Pan posłał nas, aby je zniszczyć»
Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana z nieba. …I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność… Abraham, wstawszy rano, spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca. Tak Bóg zniszczył te i okoliczne miasta” (Rdz 19).
Należy też przypomnieć, że z powodu grzechu sodomii wymordowano prawie całe plemię Beniaminów (por. Księga Sędziów 19-20).
Jaka kara spada na sodomitów, którzy uparcie odmawiają skruchy?
Podobnie jak na zatwardziałych i nieskruszonych grzeszników: „nie posiądą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9).
Czy ostrzega Bóg w swoim słowie konkretnie przed sodomią?
Tak, cytuję: „Sodoma i Gomora, oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała, stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia” (Judy 7). Pismo Święte ostrzega również przed doczesnym ogniem, takim jak ten, który spadł na Sodomę: „Także miasta Sodomę i Gomorę, obróciwszy w popiół, skazał na zagładę, dając przykład kary tym, którzy będą żyli bezbożnie” (2 Pt 2:6).
Jezus Chrystus mówi o czystości moralnej w kazaniu na górze: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5, 8). „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła” (Mt 5, 27-29).
Jeśli chodzi o opętanie przez nieczystych duchów, obejmuje ono również demony sodomii, które zakłócają psychikę i zaciemniają sumienie. Jezus te demony z opętanych ludzi mocą Bożą wyrzucał. On w stosunku do opętanych nie zalecał, jak to czyni Katechizm w punkcie 2358-59, „wsparcia bezinteresownej przyjaźni”, ani nie unikał „jakichkolwiek oznak (tak zwanej) niesłusznej dyskryminacji”, jak radzi Katechizm. To mylące sformułowanie zostało przemycone do katechizmu przez ukrytego wówczas promotora sodomii, dominikanina Schönborna, obecnie kardynała. Jeżeli obecny katechizm ma służyć Kościołowi, należy to sformułowanie usunąć.
Jaki był stosunek Kościoła i prawa świeckiego do sodomii w niedalekiej przeszłości?
Kiedy się św. papież Pius V dowiedział, że wśród kapłaństwa rozprzestrzeniła się ta duchowa epidemia, jak zareagował? Nakazał, aby każdy duchowny, czy to ksiądz, czy biskup, czy kardynał, który zostanie oskarżony za tę zbrodnię, został zdegradowany ze stanu duchowego i przekazany do sądu świeckiego. W tym czasie, zgodnie z prawem świeckim, za akt sodomii groziła kara śmierci. Było to dobrodziejstwem dla przestępcy, ponieważ miał okazję przygotować się poprzez pokutę na śmierć i ocalić swoją duszę.
Pokorne przyjęcie kary było częścią pokuty, która chroniła przed niebezpieczeństwem zgubnej recydywy. Ponadto kara śmierci była ostrzeżeniem dla wszystkich, aby uświadomili sobie, że jest to precedens i aby nie popełnili tej zbrodni. Kara była również motywacją dla tych, którzy mieli skłonność do sodomii, aby czynili prawdziwą pokutę z celem oddzielenia się od tego nieczystego demona i uzdrowienia duszy. Święty papież Pius po ogłoszeniu wyroku dodał: „W przeciwnym razie ten zgubny nierząd nie zostanie wykorzeniony”. To było prawdziwe miłosierdzie dla przestępców i ochrona dla potencjalnych ofiar.
W przeciwieństwie do tego, niemieccy pseudokatolicy i ślepi biskupi nadużywają autorytetu Kościoła, aby aprobować cały grzeszny styl życia. Postanowili udzielić grzesznemu związkowi sodomitów kościelnego błogosławieństwa! Ale to tzw. błogosławieństwo jest szeroką drogą do piekła, do którego oni sami idą.
W ten sposób niemiecka droga synodalna z błogosławieństwem pseudopapieża Bergoglia zmienia paradygmaty i ustanawia samobójczy precedens masowej apostazji od Chrystusa i Jego Ewangelii.
Jednocześnie odrzuca podstawowy wymóg zbawienia, jakim jest pokuta. Ale bez niego nikt nie zostanie zbawiony! I na kluczowe stanowiska w Kościele są również promowane te osoby – sodomici. Czyniąc to, przemieniają Kościół katolicki na satanistyczny anty-kościół New Age. Taki jest cel tak zwanego procesu synodalnego.
Bizantyjski Katolicki Patriarchat, jako głos wzywającego na pustyni, ujawnia, że wszyscy, którzy na synodalnej konferencji 5.2.2022 r. zatwierdzili zbrodnię przeciwko Bogu i Jego prawu, wydalili się w ten sposób z Kościoła Chrystusowego. Nie zmienia to jednak faktu, że podobnie, jak arcyheretyk Bergoglio, nadal będą nielegalnie okupować urzędy kościelne. Przed Bogiem i przed Kościołem Chrystusowym są oni według Gal 1:8, pod kląwą – anatemą, za głoszenie fałszywej antyewangelii. Jeśli te osoby odrzucą pokutę, to w godzinę śmierci zostaną, za swój bunt przeciwko Bogu i za swój upór, na wieki potępieni w piekle. To niezwykle poważna sprawa!
+ Eliasz
Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu
+ Metodiusz OSBMr + Tymoteusz OSBMr
biskupi-sekretarze
12.02.2022
Pobierz: BKP: Niemiecka Droga Synodalna – legalizacja sodomii – precedens drogi do piekła (12.02.2022)
