skip to Main Content

Czy papież Franciszek był jawnym heretykiem, czy nie? (Część 9)

Możesz obejrzeć to wideo tutaj: https://youtu.be/2qbTg7glUXc
https://rumble.com/v7ftk7w-heretykiem9.html
https://www.bitchute.com/video/NU24ps0UU0BV/
https://crowdbunker.com/v/AZ4KTm7Ecx

Konsekwencja „Fiducia supplicans” – nieważna Msza Święta

Lekcje z historii Kościoła
Św. Maksym Wyznawca i św. papież Marcin bronili prawowiernego nauczania przed herezjami monoteletyzmu. Cesarz Konstans wysłał dekret, tzw. „Typos”, sporządzony przez heretyckiego patriarchę Pawła II  do św.papieża Marcina. Ten odpowiedział: „Odrzucam nauczanie heretyckie… Nie odstąpię od ewangelicznego i apostolskiego nauczania oraz Tradycji Ojców Świętych nawet za cenę śmierci”. Za radą św. Maksyma zwołał do Rzymu sobór lokalny, gdzie herezję zostały potępione. Święty papież Marcin został deportowany, uwięziony i skazany na śmierć. Wyrok został później zmieniony, ale w 655 roku papież Marcin zmarł w więzieniu w wyniku tortur.

Świętego Maksyma namawiano, aby zjednoczył się z nową nauką. Odpowiedział: „Nie, ponieważ przedstawiciele tego kościoła odrzucają wnioski czterech Soborów Generalnych. Wykluczyli się z Kościoła. W ten sposób utracili swoją władzę i kapłaństwo, jak ogłoszono na Soborze Rzymskim. Dlatego pytam, jakie sakramenty mogą udzielać? Albo jaki duch zstępuje na tych, których wyświęcają?”.

Heretycka deklaracja „Fiducia supplicans” zasadniczo unieważnia Dekalog i Credo. Zaprzecza to nie tylko wnioskom czterech Soborów Generalnych, ale także Ewangelii i całej Tradycji. W związku z tym prawdą jest również, że ci, którzy akceptują to heretyckie nauczanie, już ekskomunikowali się z Kościoła. Jakie jest dziś rozwiązanie? Niech przynajmniej niewielka grupa kardynałów lub prawowiernych biskupów – czyli następców apostołów – jasno uzna papieża Franciszka za jawnego heretyka, który sam wykluczył się z Kościoła. Ktokolwiek pragnie zbawienia, musi oddzielić się od jego herezji oraz od ducha herezji i uważać go za jawnego heretyka.

Święty Maksym powiedział: „Wiem z Pisma Świętego, że Duch Święty rzuca anatemę nawet na aniołów, jeśliby głosili inną ewangelię” (Ga 1,8). Oddzielenie od tych, którzy już oddzielili się od Chrystusa, w żadnym wypadku nie jest schizmą. Biskupi i księża tworzący jedność z heretycką „Fiducia supplicans” sakramenty święte sprawują już nieważnie.

Liturgia uobecnia śmierć Chrystusa. Śmierć Chrystusa zwycięża grzech. Natomiast „Fiducia supplicans” błogosławi grzech. Biskup lub ksiądz, który błogosławi grzech sodomii, jest odstępcą. Z takim duchem antychrysta nie może już ważnie służyć Liturgii. Do obecnej sytuacji odnosi się także pytanie św. Maksyma, po którym następuje i jego odpowiedź: „Jakich sakramentów mogą teraz udzielać ci, którzy uznają błogosławieństwo sodomii? Wykluczyli się z Kościoła. W ten sposób utracili  swoją władzę i kapłaństwo”.

Katolicy pytają, czy ważnie udziela sakramentów prałat kościelny, będący jawnym heretykiem – czyli taki, który przyjął heretycką deklarację „Fiducia supplicans”. Taki prałat, nadużywając swojej władzy apostolskiej, przekształca swoją diecezję w nowy antykościół z nowymi paradygmatami i sodomicką antyewangelią. Ten jawny heretyk wykluczył się z Kościoła zgodnie z Listem do Galatów (1, 8-9). Nie jest on członkiem Kościoła i przez swoją apostazję zamienił Ducha Chrystusa na ducha antychrysta. W tym duchu nie dokonuje się konsekracja we Mszy Świętej.

Podobnie, gdyby udzielał święceń diakonatu lub kapłaństwa, święcenia te nie byłyby ważne. Nie jest to jednorazowe popełnienie ciężkiego grzechu, lecz przypadek uporczywego trwania na drodze apostazji – czyli odstępstwo od Kościoła, i to nie tylko zewnętrzne, ale i wewnętrzne. Czym innym jest sytuacja, gdy kapłan trwa w grzechu ciężkim, ale nie w apostazji; taki biskup czy kapłan sprawuje Liturgię ważnie, nawet jeśli wyrok sobie spożywa i pije (por. 1 Kor 11, 29).

Jeśli chodzi o sakramenty, podstawowa zasada brzmi: bez Ducha Świętego sakramenty nie działają.

Jest to nadzwyczajna sytuacja. 18 grudnia 2023 roku pseudopapież Bergoglio wydał deklarację doktrynalną „Fiducia supplicans”, w której aprobuje grzech sodomii, wołający o pomstę do nieba, i wprowadza jego błogosławieństwo. Jest to publiczny bunt przeciwko Bogu. Boże przykazania zostają zniesione, a każdy, kto przyjmuje sodomicką antyewangelię, zostaje wykluczony z Kościoła Chrystusowego (zob. Ga 1, 8–9).

Powtórnie jest zadawane pytanie: Czy papież Franciszek był jawnym heretykiem, czy nie? Wszystko wskazuje na to, że nim był.

 

Pobierz: BKP: Czy papież Franciszek był jawnym heretykiem, czy nie? (Część 9)

 

 

Back To Top